Strony

piątek, 20 maja 2022

Arirang, czyli koreańska restauracja w samym sercu Warszawy

I ostatnia relacja z wielkanocnego wypadu do stolicy. Po grillu w Mei oraz udanych zakupach w WawaMart przyszedł czas na pożegnalną kolację. Wybór był prosty: Arirang. Dlaczego? Po pierwsze ze względu na lokalizację. Restauracja mieści się w centrum Warszawy, zaraz obok Pałacu Kultury i nauki, więc miałyśmy blisko na pociąg. Po drugie była otwarta w Wielkanoc i to od 12-stej.  A po trzecie słyszałyśmy dobre opinie o tym lokalu, więc postanowiłyśmy skonfrontować je z rzeczywistością. 
Na początek zamówiłyśmy jeyuk grill, czyli wieprzowinę z kalmarami i warzywami w ostrym sosie (100zł). To było cudowne. Sos przyjemnie ostry, dużo soczystego mięsa i owoców morza. Dobrze doprawione 
Jak już pewnie się zorientowaliście wzięłam swoje ulubione danie, czyli chajangmyun (40zł). Wypadło doskonale. Lepiej niż w Mei a prawnie na równi jak z Doma. Sos z czarnej fasoli był genialny, nie żałowali go tak samo jak mięsa. Makaron sprężysty, nierozgotowany. Jajko takie jak lubię. W formie, która mi najbardziej odpowiada. Wolę, gdy w daniach są one "sadzone" niż ugotowane.
Natalia zamówiła tempura roll (45zł). Bardzo dobrze skręcona. Ryż odpowiednio zaprawiony, kleisty. Dodatków w rolce odpowiednia ilość. Dało się bez problemu poczuć ich smak. Jak zawsze wszystko w dobrze zrobionej tempurze smakuje lepiej. Już nawet nie zdziwiła mnie ta "mini salatka z dressingiem," położona obok imbiru i wasabi. Mam wrażenie, że jest to must have w koreańskich restauracjach serwujących sushi.
Na deser skusiłam się na hottok (9zł). Pierwszy raz spotkałam się aby podawać go z truskawkami, ale był bardzo smaczny. Gorący, bo robiący na bieżąco, słodki, aromatyczny i pachnący. Z dużą ilością orzechów. Cynamonowy.
I ostatnim punktem, które zamówiłyśmy były herbaty. Natalia zamówiła z lotosem (8zł), smaczna i aromatyczna ale to moja morelowa (10 zł) to był sztos. Była po prostu fenomenalna. Delikatna z wyczuwalnym smakiem moreli.
Gdy wchodziłyśmy do restauracji o 12-stej to byłyśmy same, natomiast kilka minut później zebrał się tłum gości. Lokal był tak oblegany, że na dworze zrobiła się kolejka na kilkanaście osób. Co mnie zdziwiło to to, że obsługiwała nas jedna kelnerka. Nikogo oprócz jej i kucharzy (z obsługi) nie było. To dziwne, bo kelnerka zajmowała się wszystkim. Co do cen. Za to wszystko zapłaciłyśmy 223 zł, z czego 20 zł poszedł na serwis. To jakaś nowa moda? Byłyśmy w dwójkę w Mei- serwis, na kawie w Cava w Złotych Tarasach- serwis. Dość to dziwne i denerwujące. Jeszcze rozumiem dużą grupę, ale dwie osoby. O ile pamiętam kelnerzy dostają wynagrodzenie a napiwki są dobrowolne. Nie mówię, że bym nie dała jak jestem zadowolona z usługi, ale takie narzucanie wydaje mi się, że nie jest w porządku.

A Wy co myślicie o opłacie serwisowej?
ClaudiaMorningstar

środa, 18 maja 2022

Mei, czyli najlepsza restauracja koreańska na Solcu

Mei to koreańska restauracja, która podobnie jak sklep WawaMart mieści się w Centrum Arkada. Nie ma problemu ze znalezieniem tego miejsca. Menu jest dość obszerne. Oprócz grilla zjemy tutaj również zupy, dania główne z ryżem oraz makaronem oraz japońskie sushi. 
Na początek wraz z Natalia zdecydowałyśmy się na bulgogi grill (90zł). Zestaw do samodzielnego grillowania, w razie nieznajomości przyrządzania dania obsługa chętnie pomoże. Dobrej jakości mięso wołowe. Sos w smaku przepyszny nieco słodki, ale nie za słodki. Idealny do mięsa. Danie idealne dla nie-wegan.
Do grilla oczywiście dostaliśmy banchan, czyli koreańskie przystawki. W miseczkach widzicie ogórki na ostro, ogórki nieco maślane oraz algi. Najbardziej przypadły nam zielone warzywa z papryką.
Zamówiłyśmy także yaki gyoza (17zł/5szt) podawane z sosem sojowym. Były one całkowicie usmażone na głębokim tłuszczu. Chrupiące. Z dużą ilością dobrze doprawionego farszu.
Natalia zamówiła bibimbap (42zł), czyli jedno z najbardziej popularnych dań w Korei. Ryż smaczny, podobnie jak wołowina. Sosu odpowiednia ilość. Nie było go ani za dużo ani za mało. Jajko idealnie usmażone. Moje jedyne zastrzeżenie to miska w której je podano. Niewygodnie się z niej jadło. 
Ja tradycyjnie zamówiłam jajangmyeon, które w Mei widnieje pod nazwą zengbang zazang (38zł). Było fenomenalne, chociaż nie pobili tego, które jadłam w Doma. Makaron sprężysty z dużą ilością smacznego sosu, wołowina dobrze doprawiona a jajko takie jakie lubię najbardziej. 
Do picia skusiłyśmy się na smaczną zieloną herbatę z wiśniami (12zł/imbryk). Dobrej jakości, zalana wodą w odpowiedniej temperaturze. Delikatny smak, który idealni komponował się z deserem.
Zwieńczeniem posiłku było mochi (18zł). Bardzo świeże i kleiste. Zdziwiło mnie to, że polano je sosem czekoladowym, ale smakowało mi to połączenie jako fance czekolady.

Za 2 imbryki herbaty, pierogi, grilla, bibimbap, jajangmyeon, mochi oraz serwis (8% rachunku: 22zł) zapłaciłyśmy 251 zł.
Podoba mi się wnętrze. Jest zrobione ze smakiem, króluje cegła oraz miedź. Jedząc posiłek nie musimy się martwić, że ubrudzimy swój płaszcz czy torbę, ponieważ bez problemu zmieścimy je w schowkach ukrytych w pufach.

To nie moja pierwsza wizyta stacjonarnie w tej restauracji. Poprzednio byłam tylko na alkoholu. Piłam soju winogronowe (40zł/butelka) oraz colę w małej szklanej butelce (6zł/0,25ml). Również obsługa była bez zarzutu.

Byliście kiedyś w Mei? Które danie smakowało Wam najbardziej?
ClaudiaMorningstar

poniedziałek, 16 maja 2022

Wawa mart, czyli koreański sklep w Warszawie

Uwielbiam Solec. Mają tam Mei, gdzie można zjeść przepysznego koreańskiego grilla  oraz Muzeum Azji i Pacyfiku, gdzie nacieszysz oczy. Dzielnica zarówno z czymś dla ciała jak i dla duszy. Niewielki sklep położony jest w Arkadach, pasażu handlowym w którym znajdują się różnorodne sklepy i gastronomia.
No to zaczynamy od słodkich napoi, tak wiem, że są niezdrowe ale za to jakie smaczne. Z całą pewnością mogę polecić mogu o smaku liczi, oranżade melonową z charakterystycznym otwarciem, napój gruszkowy hatai z kawałkami owoców. Z herbat dobrym wyborem jest ta z yuzu. A pełnoletni niech sięgną po soju zwłaszcza grejpfrutowe bądź winogronowe. Czego unikać? Kawy BTS. Zdecydowanie za gorzkie i za mocne. Ładne opakowanie z pięknymi chłopcami ale to tyle.
Zupki i dania instant to mój kolejny niezdrowy grzeszek. Wprost uwielbiam chapaghetti od Nongshin albo Shinramen. 
Czas na przekąski, które są nieodłącznym elementem oglądania każdej koreańskiej dramy. Oni jedzą i Ty się robisz głodny. Normalne. Z łatwością zjesz Pocky, KitKat (polecam te o smaku sake oraz kasztanów). Wolisz słone przekąski? Nic nowego. Chrupki, natchosy i chipsy także znajdują się na sklepowych półkach. 
Dla osób lubiących gotować mam dobrą wiadomość. Kupicie tutaj wszystkie podstawowe produkty, których potrzebujecie. Mąki, ryże i różnego rodzaje sosów oraz przyprawy.
Spójrzcie na tą ilość mrożonek. I tą różnorodność. Są lody, mięso, słodycze oraz gotowe wyroby garmażeryjne. Sklep wysyła swoje produkty, także te, które muszą być odpowiednio zabezpieczone przed wysoką temperaturą. Dzięki specjalnym wkładom chłodzącym bez problemu możemy się cieszyć mrożonymi ciastkami z orzechami, nie zmienią one swojej konsystencji ani się nie popsują.
Jak widzicie wybór jest dość spory. Oprócz artykułów spożywczych kupimy tutaj grilla, naczynia a nawet urocze skarpetki. Ceny przeciętne, takie jak wszędzie. Obsługa miła. Nie mam zastrzeżeń do lokalizacji.

Który koreański sklep powinnam kolejny odwiedzić?
ClaudiaMorningstar

sobota, 14 maja 2022

Miss ti, czyli napoje od Quebonafide

W 2020 roku Quebonafide stworzył "secret event," przez całe wakacje mogliśmy cieszyć małym plenerowym shopem na bulwarach nad Wisłą w Warszawie. Rok później raper w Krakowie otworzył Miss Tea również serwującą bubble tea. W tym roku w piosenkach wypuścił gotowe napoje na bazie herbaty, które możemy kupić w sklepie Lidl oraz na stacjach benzynowych Shell. Za butelkę 500 ml zapłacimy 9.99 zł (Lidl) oraz 10.99zł. Ja swoje kupiłam w hipermarkecie, nie ma problemu z dostępnością. Wyprodukowany w dwóch smakach: Matcha Latte z mlekiem migdałowym (wegańska) oraz Milk Tea z mlekiem krowim.
Do niewątpliwych plusów mogę zaliczyć opakowania, które wykonane są 100% z recyklingu. Wygodne do trzymanie w ręce i łatwo się je okręca. Ich design równie jest udany, prosty a jednocześnie przykuwa uwagę. Estetyczne. 
Na uwagę zasługuje także krótki prosty skład herbat. Obie wersje posiadają także wysoki wskaźnik Nutri-Score, który informuje o wartościach odżywczych. 
Smak niestety był rozczarowujący. Czarna pachniała mlekiem. Nieco słodka chociaż mdła. Nie porwała mnie. Była płaska w smaku. Matcha również nie przypadła mi do gustu. Była zdecydowanie za gorzka i niedelikatna w smaku. Nie mogłam skończyć żadnej z wersji. Z bólem serca resztki wylądowały w zlewie, nie lubię marnować jedzenia.

Tych produktów ponownie nie kupię, ale skuszę się na ich masło orzechowe z matchą. Ponoć jest niezłe, może wypadnie lepiej trzymajcie kciuki.
ClaudiaMorningstar

czwartek, 12 maja 2022

Top manhw, które przeczytałam w 2020r. cz.2

W zeszłym tygodniu polecałam pierwszą część moich ulubionych manhw przeczytanych w 2020. Dzisiaj przyszedł nas na część drugą. Będzie to jednocześnie ostatni post podsumowujący rok 2020. 
The duchess with empty soul

Umarłam marnie w dniu, w którym poznałam prawdę. Prawdę, że mój narzeczony miał ukrytego kochanka i był to mój własny kuzyn. Drugiego ranka, po moich 20 urodzinach, zdarzył się cud. Od tego momentu postanowiłam już nie wierzyć w miłość.

Ivona to młoda kobieta, która się zakochała. Dla miłości potrafiła zrobić wszystko i w końcu za nią umarła. No cóż jej kochanek okazał się typowym śmieciem. Zdradzał ją, nie szanował aż w końcu doprowadził do jej przedwczesnej śmierci. Ale zdarzył się cud. Wróciła to czasu, gdy to jeszcze się nie wydarzyło. I postanowiła się zemścić na tych, którzy ją skrzywdzili.
It’s Useless to Hang On

Miłość mojego życia, Rakan, została cesarzem. Wreszcie został koronowany. Stałam przy nim, oczekując, że zostanę cesarzową. Jednak korona cesarzowej nie stała się moja, ale Vienny, mojej młodszej kuzynki.

W tym przypadku historia jest bardzo podobna do Ivony. Tutaj także występuje motyw reinkarnacji, zemsty na niewiernym kochanku i ojcu, który znęcał się nad Kairą. I tutaj również występuje romans, w końcu nie trzeba się bać miłości.
Secret Lady

Lady Rosentine Arzen urodziła się ze zdolnością widzenia duchów, przestępstwo karane śmiercią na mocy cesarskiego prawa i coś, co grozi zrujnowaniem jej rodziny. Kiedy więc Rosentine dowiaduje się o spisku mającym na celu otrucie rodziny królewskiej, działa pod przykrywką jako aby uratować księcia Charterisa Kartazena, który obiecuje chronić jej rodzinę, jeśli rozwiąże zagadkę. Ale kto chciałby skrzywdzić księcia? Pałac jest pełen niebezpieczeństw, ale to sekret Rosentine może okazać się dla niej śmiertelny.

Rosentine dla swojej młodszej siostry jest gotowa zrobić wszystko. Złamać prawo, zawrzeć niebezpieczną umowę z młodym księciem. Nic więc dziwnego, że ta historia wprost mnie urzekła.
Kill the Villainess

Eris Miserian po prostu chce umrzeć. Przepracowanie i niedocenianie w prawdziwym świecie nie było wspaniałe, ale życie jako nikczemnik w romansie jest jeszcze gorsze. Jeśli Eris zginie w powieści, może być w stanie wrócić do rzeczywistości, ale historia jej na to nie pozwala. Zdesperowana, by uciec przed życiem jako oprawca głównego bohatera, wyrusza w podróż z pomocą wiedźmy, rycerza i arcykapłana. Czy uda jej się odnaleźć drogę powrotną do przyjaciół i rodziny, czy może Eris jest skazana na fikcyjną przyszłość?

O matko. Komiks tak nietypowy, że nie mogłam uwierzyć w to co czytam. Wyobraź sobie, że chcesz umrzeć. Masz dość swojego życia i chcesz aby się już skończyło. Skończenie ze sobą nie wydaje się trudne. No cóż łatwiej powiedzieć niż zrobić. Bo nie dość, że Eris nie tylko reinkarnuje się w innym świecie to w dodatku nie może umrzeć. Zabawne prawda?
The Sacrificial Princess

„Ty, która zawsze byłaś bezużyteczna przez całe życie, teraz możesz choć raz przydać się”. Ludis, nieślubne dziecko cesarza, zawsze była maltretowana przez własnego ojca z powodu jej kalectwa i bezużyteczności. Została ofiarowana starożytnemu bogu, aby ocalić  Imperium, które znajdowało się obecnie w kryzysie. W trakcie ofiarowania podchodzi do niej mężczyzna, który pyta się o czym marzy. A Ludis nie wie co odpowiedzieć. W ten oto sposób rodzi się między nimi kontrakt.

Nie ma to jak pastwić się nad dzieckiem całe życie i dziwić się, że nie żywi się do tzw. ojca żadnych pozytywnych uczuć. Ludis to dziecko z nieprawego łoża, które zawsze było sponiewierane. Cudem unika śmierci i zawiera umowę  z Bogiem. Tylko jak można czegoś pragnąć, skoro nigdy nie miało się możliwości wyboru?
Men Of The Harem

Dlaczego miałbym poślubić tylko jednego mężczyznę? Oświadczyła kobieta-cesarz. W ciągu minionych pokoleń cesarz miał co najmniej pięć konkubin. Teraz, gdy jestem cesarzem, powinnam też mieć co najmniej pięć konkubin. Syn kanclerza? Następca potężnej rodziny? Jeśli są dobrzy, wyślij je do haremu. „Mój ulubiony zostanie cesarzową”.

W swoim życiu kochała tylko jednego mężczyznę, ale on wybrał inną i kazał na siebie czekać. Niedoczekanie. Wkrótce stała się Cesarzem i utworzyła swój własny harem, w końcu nie warto ograniczać się do jednego mężczyzny, skoro wokół tylu obiecujących meżczyzn.
What A Wicked Beauty

Królowa kina ze współczesnego świata przypadkowo przeniosła się w czasie, by zostać nieproszoną młodą damą w szlacheckiej rezydencji. Chcieli ją poświęcić jako pionka w grze ale nie była już tchórzliwą młodą damą, która bałaby się łobuzów. Tym, którzy ją znęcali się i obrażali, zapłacą dziesięciokrotnie.

I kolejny motyw reinkarnacji przeplątany zemstą i romansem. Tym razem na chińskim antycznym dworze. Przyznaje się mam słabość do tego okresu historii ze względu na przepiękne stroje i krwawe intrygi pałacowe.  Sławna aktorka przenosi się do Zakazanego Miasta. Wciela się w młodą arystokratkę poniżaną przez rodzinę. Chcecie grać? To zagrajmy, w tym jestem najlepsza. 
The Maid and The Vampire

Areum wpadła po wypadku samochodowym w dziwny świat o nazwie „Solter”. Jest mylona z wampirem z powodu koloru włosów, a sklep z niewolnikami sprzedaje ją do domu Millarda Travisa. Książe, który ją kupił, jest jedynym wampirem na świecie! Zdesperowana, by przetrwać w jakikolwiek sposób, Areum zostaje bezpośrednim sługą Millarda i obiecuje służyć mu.

Romans i wampiry? O tak, bardzo proszę. W świecie, gdzie czarne włosy symbolizują wampiryzm Areum jest jedynym człowiekiem z takim kolorem włosów. Z tego powodu trafia na służbę do krwiopijcy, stworzenia, które znała dotychczas z bajek. Zakochuje się w nieśmiertelnym, chociaż nie powinna. Ale w końcu zakazany owoc smakuje najlepiej, tylko czy taki związek może się udać. 
The Tyrant's First Love

Tia” to kobieta, która straciła pamięć. Podczas niestrudzonej pracy jako pokojówka w posiadłości barona Nolla, Tia zostaje nagle porwana przez cesarza „Kaizera” „Czy wiesz, kim jesteś?” – to pytanie zadał jej ten osobliwy mężczyzna, gdy tylko się spotkali. „Kaizer” zabrał „Tię” do Pałacu Cesarskiego, gdzie od tamtej pory mieszkała jak członek rodziny królewskiej. Jednak w jedną noc pełni księżyca „Tia” przyciąga coś na zewnątrz Pałacu Cesarskiego. Widok, który ją wita, napełnia ją szokiem, przed nią stanął zakrwawiony „Kaizer”!

Postać Tii bardzo polubiłam. Zakochałam się w jej postawie, jej przekonaniach, walce o to w co wierzy i o swój honor. Kreska,  postacie cudownie rozpisane. Zwróćcie uwagę na mimikę bohaterów i ich stroje. Niesamowita historia o tak na prawdę tragizmie miłości, o poszukiwaniu chęci życia i woli walki. 
Silly Dog and The Lady

Zamierzam to zrobić, skoro powiedziałeś, że mnie lubisz. Deeha jest asystentką bibliotekarza w miejskiej bibliotece tylko dla kobiet. A Lougene jest półkrwi wilkiem i przyjacielem z dzieciństwa Deehy. W noc zimowego festiwalu obaj przekraczają granicę przyjaźni i mają sekretny romans.

I ostatni komiks w zestawieniu, tym razem tylko dla dorosłych czytelników. Występuję tam nagość i sceny erotyczne. Przyznam się szczerze, że rzadko sięgam po tego tytuły, ale spodobała mi się kreska na plakacie promującym tytuł. To był strzał w 10! Dawno nie czytałam tak ciepłej, a jednocześnie słodkiej historii miłosnej. Ta opowieść jest na prawdę urocza. Ich relacja jest jednocześnie pikantna i niewinna. Sięgnijcie po nią, jeśli potrzebujecie chociaż odrobinę słodyczy w życiu.

A jakie są Wasze ulubione  manhwy?

Poprzednie części podsumowania: top koreańskich dramtop chińskich dramtop anime, top manhw cz.1 Dla zainteresowanych części zamykające rok 2019r:  top koreańskich dram,  top chińskich dramtop japońskich dramtop animetop mang cz.1top mang cz.2top manhw cz.12018: top koreańskich dram cz.1top koreańskich dram część. 2,  top japońskich dram,top chińskich dramanime część 1 anime część 2top mang cz.1top mang cz.2top manhw cz.1.i top manhw cz 2części zamykające rok 2017: ogólne podsumowanie rokutop japońskich dramtop koreańskich dram cz.1top koreańskich dram cz.2top chińskich dramtop animetop mang cz.1top mang cz.2, top manhua cz.1 i top manhua cz.2. Więc jeżeli potrzebujecie więcej propozycji do obejrzenia to serdecznie zapraszam.

Ps. Wszystkie opisy manhw jak i grafiki je obrazujące nie są moją własnością. Są to materiały promującą daną mangę.
ClaudiaMorningstar

sobota, 7 maja 2022

Top manhw, które przeczytałam w 2020r. cz.1

Oprócz klasycznych japońskich mang moje serce mocniej zabiło na widok koreańskich komiksów. Spójrzcie one są w kolorze, a dbałość o detale jest zatrważająca. I znów większość jest o reinkarnacji. Jakie to dla mnie typowe.
 I'll Be the Matriarch in This Life
 
Reinkarnowałam się jako Fireentia Lombardy, nieślubna córka najbogatszej i najbardziej wpływowej rodziny w imperium.  Myślałam, że jestem gotowy na wygodne i luksusowe życie… ale nie trwało długo, zanim umarł mój ukochany ojciec, moi krewni mnie wyrzucili, a nasza rodzina zbankrutowała!

Jedna z najlepszym manhw, które przeczytałam od lat. Ma wszystko co uwielbiam w tego typu historiach. Reinkarnację, zemstę, odrobinę romansu i rezolutką główną bohaterkę. Dodatkowo na uznanie zasługuje niesamowita dbałość o detale. Spójrzcie na te stroje i dopieszczenie szczegółów sukni. No i jeszcze ta kreska- doskonałe oddanie emocji postaci.
Asmodian's Contract 

Córka władcy demonów, Yurisina, żyła normalnym życiem demona, kiedy została wezwana przez człowieka, który miał umrzeć. Nie byle jaki człowiek, ale pierwsza księżniczka królestwa Pedin, Marianne. Ponieważ Yurisina żyje w swoim ciele, Marianne prosi, aby Yurisina zemściła się na osobie, która ją otruła.

Tym razem motyw o zemście dokonanej na polecenie. Wyobraźcie sobie, że miłość ojca, rodziny i poddanych kradnie macocha z przyrodnim rodzeństwem. Przy okazji rozpuszcza nieprawdziwe plotki na Twój temat, a na końcu pozbawia Cię życia. Wkurzające prawda? A gdybyś mogła się zemścić z pomocą uroczego demona? Nie podjęłabyś tej szansy?
I Tamed a Tyrant and Ran Away

Bóg dał mi szansę na ponowne przeżycie mojego życia. Przed moim odrodzeniem przez ostatnie 400 lat byłam używana jako miecz imperium. I tak przysiągłam zniszczyć imperium. Odnalazłam młodego księcia kraju i zostałam jego nauczycielką. Nauczyłam go, jak zostać tyranem i poprosiłam o kraj.

Niewinna dziewczyna chciała tylko jednego: być kochaną przez swoją rodzinę. Niestety przez lata była przez nich poniżana i zastraszana aby później stworzyć z niej miecz, który będzie niósł śmierć i zniszczenie. I tak przez 400 lat. A gdyby udało się jej wrócić do przeszłości to co wtedy? Sprawi, że wszyscy którzy ją skrzywdzili zapłacą a świat będzie u jej stóp.
 
I Want to Be You, Just For One Day
 
Córka hrabiego, Lady Psyche, to dusza kochana przez wszystkich. Z łatwością dostaje wszystko, czego chce, i wszystko mi ukradła. Chcę być nią tylko przez jeden dzień.

Uwielbiam Medea. Jedyna córka księcia, która ma wszystkiego czego sobie zapragnie. Niestety to tylko pozory. Jej ojciec to tyran, który dba tylko o siebie i o władzę a jedyny brat odszedł od niej gdy była dzieckiem. A mężczyzna, którego kochała odszedł do innej. A gdyby tak można było stać się nią i zacząć życie na nowo? Okazuje się jednak, że nie wszystko jest złotem, co się świecić raczy,
I don't love You anymore
 
Miłość ma swoje chwile. Przegapiłeś je  wszystkie, a teraz już cię nie kocham. Neveah powiedziała do swojego narzeczonego, który ani razu na nią nie spojrzał przez ostatnią dekadę, po czym opuściła Imperium i udała się do sąsiedniego kraju, gdzie została przyjęta z otwartymi ramionami.

Nie kochana ani przez ojca ani przez narzeczonego młoda kobieta zrywa zaręczyny i odchodzi. Postanawia wyjść za mąż następcę tronu, który na prawdę się o nią troszczy. Ale co się stanie, gdy były narzeczony zrozumie swój błąd.
A Villainess No More

Przez całe życie Elżbieta była przyćmiona przez serdeczną młodszą siostrę, która dba o zwykłych ludzi i odrzuca przywileje szlacheckie. Natomiast Elżbieta jest postrzegana jako pozbawiona kontaktu arystokratka, która uwielbia urządzać wystawne przyjęcia i odwiedzać pałac królewski. Chociaż ciężko pracuje dla dobra królestwa, jej wkład pozostaje w dużej mierze niezauważony z powodu jej niesmacznej reputacji. Jedną z niewielu osób, które chcą dać jej szansę, jest Arcyksiążę Zimowej Nocy, „potwór Północy”. Jako niezrozumiana dusza czuje z nią szczególną więź i otwiera swój dom. I tak Elizabeth przenosi się na daleką północ, z dala od ludzi, których znała całe życie… Czy w końcu będzie mogła zacząć od nowa z czystym kontem? A może jej przeszłość stanie na drodze jej przyszłości z arcyksięciem?

Rozbroił mnie stosunek rodziny do Elżbiety. Jak można chłodno traktować swoją córkę? Z powodu koloru włosów, młodszej siostry- tej jest bardziej urocza czy tego, że ma dobre kontakty z rodziną królewską. Na jej miejscu też wolałabym poślubić nieznajomego z sąsiedniego królestwa. W sumie dobrze zrobiła. Każdy ma prawo do szczęścia.
The Youngest Princess

Arcymag, który władał magicznym królestwem pewnego dnia odrodziła się jako najmłodsza córka imperium! „Po prostu będę się bawiła i udawała, że jestem dzieckiem. …Ale czy nie sądzicie, że trochę za bardzo mnie lubicie? Nie zostawią jej samej. Najmłodsza księżniczka jest już tym zmęczona.

Potężny mag, który został zamordowany odrodził się jako trzecie dziecko w rodzinie królewskiej. Była to pomyślna gwiazda, ponieważ dotychczas każdy cesarz miał maksymalnie dwoje dzieci. Z tego powodu wszyscy ją uwielbiają i pokładają w niej wielkie nadzieje. Chociaż czasem przesadzają za bardzo.
The 101st Heroine

Odrodzona jako córka skromnej rodziny na wsi, Evie Collins osiadła na spokojnym i spokojnym życiu na odludziach. Wszystko się zmienia, gdy staje się jedyną powszechną osobą, która mierzy się ze 100 szlachetnymi damami, by poślubić księcia Ikaszę, jednego z najpotężniejszych władców świata. Ale plotki mówią, że jego twarz jest strasznie oszpecona, zawsze ukryta za maską. Czy to dlatego jego małżeństwo czeka na tę niezwykłą rywalizację? Czy Evie zdoła utrzymać się na polu wyniosłych arystokratów i rozwikłać tajemnice mężczyzny za maską?

Gdy Eve dowiaduje się, że jej ukochany zdradza ją, w przypływie gniewu wysyła swoje zgłoszenie na narzeczona dla księcia. Ze zdziwieniem odkrywa, że została wybrana. Tylko jak wieśniaczka ma pokonać tyle pięknych kobiet, które są gotowe dosłownie zabić aby zdobyć serce przyszłego króla? I czy w ogóle ona tego pragnie?
The Careful Empress

Biały smok to legendarne stworzenie świata, ale najsilniejszy biały smok świata stał się żoną tyrana.

Smok, który kochał ludzi został przez nich okrutnie wykorzystany a później zamordowany. Los dał mu jeszcze jedną szansę. Odrodził się jako dziewczynka, która została żoną tyrana. Tylko czy uda jej się zrozumieć jego serce?
The Stereotypical Life of Reincarnated Lady

Valerie myślała, że będzie genialnym magiem na tym świecie. Ale kiedy jej magia nie może wyjść poza podstawy, a jej nauczyciel opowiada przepowiednię o ataku tygrysa, postanawia cieszyć się zwykłym życiem. Wszystko jest w porządku, dopóki nie zaręczy się z nikim innym jak księciem Kylusem Dwello.

I kolejna reinkatnacja. Gdy Valerie zreinkarnowała się w innym świecie spodziewała się, że stała się kimś potężnym i niezwyciężonym. No cóż, nie udało jej się, jej magia była przeciętna. Ale w końcu życie arystokratki otoczonej przez przyjaciół również może być udane. Prawda?

A jakie są Wasze ulubione  manhwy?

Poprzednie części podsumowania: top koreańskich dramtop chińskich dramtop anime. Dla zainteresowanych części zamykające rok 2019r:  top koreańskich dram,  top chińskich dramtop japońskich dramtop animetop mang cz.1top mang cz.2top manhw cz.12018: top koreańskich dram cz.1top koreańskich dram część. 2,  top japońskich dram,top chińskich dramanime część 1 anime część 2top mang cz.1top mang cz.2top manhw cz.1.i top manhw cz 2części zamykające rok 2017: ogólne podsumowanie rokutop japońskich dramtop koreańskich dram cz.1top koreańskich dram cz.2top chińskich dramtop animetop mang cz.1top mang cz.2 i oczywiście top manhua cz.1 i top manhua cz.2. Więc jeżeli potrzebujecie więcej propozycji do obejrzenia to serdecznie zapraszam.

Ps. Wszystkie opisy manhw jak i grafiki je obrazujące nie są moją własnością. Są to materiały promującą daną mangę.
ClaudiaMorningstar
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka