I dotarliśmy do ostatniej recenzji kosmetyków, które miałam okazję przywieźć sobie podczas ostatniej wycieczki do Japonii. Czuję z tego powodu niewielki smutek, bo skończył się pewien etap ale i radość, bo już wkrótce zabiorę się za publikacje relacji z odbytej podróży. Już nie mogę się doczekać.
Suisai Beauty Clear Powder Wash N to złuszczający puder do mycia twarzy, przeznaczony do skóry tłustej i trądzikowej. Zawiera kwas hialuronowy, mleczko pszczele, ekstrakt z rzeżuchy, ekstrakt z sfermentowanego mleka sojowego i ekstrakt z torfu, dzięki którym usuwa martwy naskórek bez naruszania bariery hydrolipidowej. Skutecznie usuwa wszelkie zanieczyszczenia, resztki sebum i martwy naskórek. Może być stosowany codziennie, nawilża i wygładza skórę. Peeling jest bardzo delikatny, sprawia że skóra jest miękka i pełna blasku. Po zmieszaniu z wodą puder zmienia się w puszystą gęstą piankę. Nie zawiera substancji zapachowych.
Skład: Talc, cocoyl isethionate Na, olefin (C14-16) sulfonic acid Na, lauroyl glutamic acid Na, myristoyl glutamic acid Na, lauric acid K, carrageenan, silk, water, cyclomethicone, BG, isostearyl alcohol, BHT, ethanol, polyquaternium - 51, Lactobacillus / soy milk fermented liquid, Netherlands mustard extract, lactic acid, hydroxide K, protease, lipase, methyl paraben, phenoxyethanol.
Nie wiem czy wiecie ale jestem wielką fanką wszelkiego rodzajów produktów, które mogę wrzucić do torebki nie martwiąc się, że kosmetyk się rozsypie bądź wyleje. Jest to idealne rozwiązanie dla osób, które lubią podróżować i robią to często. Higieniczna kapsułka idealna na jeden raz. Bardzo praktyczna i wygodna w użyciu. Otwieramy, wysypujemy proszek na dłoń, dodajemy "miarkę" wody i mamy gotowy produkt w postaci puszystej piany. Po umyciu nie czuję też nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. A po użyciu skóra jest znacznie gładsza i bardziej oczyszczona. Skutecznie usuwa martwy naskórek i oczyszcza pory, nie powoduje przy tym podrażnień. Twarz jest miększa i przyjemniejsza w dotyku. Ma delikatny, przyjemny zapach. Z pewnością do niego wrócę!
ClaudiaMorningstar



Też jestem ciekawa tego produktu.
OdpowiedzUsuńpuder brzmi naprawdę ciekawie, a forma jednorazowych kapsułek intryguje! Chętnie sama bym go wypróbowała.
OdpowiedzUsuńLubię poznawać nowe kosmetyki i czytać o ich działaniu w praktyce. :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa forma tego kosmetyku. :)
OdpowiedzUsuńCzasem mam wrażenie, że te azjatyckie kosmetyki to lata świetlne przed nami...
OdpowiedzUsuńA na relacje z Japonii bardzo czekam. Pozdrawiam i życzę: przyjemnej i kolorowej jesieni. 🤗
Wow, pozytywnie mnie zaskoczyłaś tym kosmetykiem :D Fajny skład, dobre działanie i praktyczne mini-porcje, w sam raz na wszelkie wyjazdy... Jestem pod wrażeniem ;)
OdpowiedzUsuńNo to czekamy na relację z Japonii!