Strony

czwartek, 10 października 2019

Hada Labo Tokyo, Gentle Hydrating Cleanser, kremowy żel oczyszczający do mycia twarzy

Markę Hada Labo Tokyo znam i lubię. Na łamach bloga pojawiła się recenzja kremu nawilżającego tej marki. Nic więc dziwnego, że pojawia się kolejna recenzja produktu tej marki, który kupiłam tak na prawdę przypadkiem podczas wizyty w niemieckiej drogerii. Pamiętajcie aby zawsze kierować się listą zakupów, a później idźcie bezpośrednio do kas, ponieważ w innym przypadku możecie nadwyrężyć swój domowe budżet. 
Sposób użycia: Zwilż twarz i dłonie letnią wodą. Porcję preparatu wielkości ziarnka grochu rozetrzyj do uzyskania perłowej pianki. Delikatnie, kolistymi ruchami wmasuj w skórę. Dokładnie spłucz. Stosuj dwa razy dziennie lub tak często, jak potrzeba. Unikaj kontaktu z oczami.
Skład:Sodium Cocoyl Glycinate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Butylene Glycol, Potassium Cocoyl Glycinate, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Decyl Glucoside, PEG-400, Aqua, Sodium Lauroyl Aspartate, PEG-32, Polyquaternium-52, Sodium Stearoyl Glutamate, Glyceryl Stearate SE, Hydroxypropyltrimonium Hyaluronate, Sodium Acetylated Hyaluronate, Hydroxypropyl Methylcellulose, Lauric Acid, Polyquaternium-7, Stearic Acid, Disodium EDTA, BHT, Citric Acid, Titanium Dioxide, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Decylene Glycol, Mica.
Opakowanie wykonane z miękkiego, giętkiego plastiku z którego łatwo można wycisnąć odpowiednią ilość żelu. Ładna szata graficzna z motywem słynnych japońskich kwitnących wiśni. Zakrętka podobnie jak inne produkty z tej serii posiada efekt lustra. Jest bardzo wydajny, stosuję go dwa razy dziennie a zużycie jest znikome. Biały kremowy żel moim zdaniem jest zapachowy. Po dodaniu wody zmienia się w piankę.  Ładnie oczyszcza twarz, zmywa pozostawiony makijaż. Nie powoduje skrzypienia skóry, nie uczula, nie powoduje zaczerwień. Nie wysusza, ale i też nie nawilża. Moim zdaniem cena regularna (41.99zł) jest wysoka, ale żel kupiony na promocji (26.68zł) tak bardzo nie opróżni naszego portfela. 

Znacie markę Hada Labo Tokyo? Który produkt od nich najbardziej lubicie?
ClaudiaMorningstar

44 komentarze :

  1. Jeszcze nie miałam nic tej marki, ale raczej nie sięgnę, widzę tu to, czego unikam w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tej marki do tej pory testowałam tylko maseczki, które są świetne! Może na jakiejś promocji skuszę się też na inne produkty.

    OdpowiedzUsuń
  3. W promocyjnej cenie mogłabym się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś ta marka nie wpadła mi w oko, nawet gdy odwiedzałam niemiecką drogerię, ale zazwyczaj idę na konkretne regały.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie próbowałam tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam tylko krem pod oczy z tej marki, ale nie byłam zadowolona. Więcej nie sięgałam po inne kosmetyki. Dziękuję za Twoją recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze nic z Hada Labo, słyszałam mnóstwo skrajnych opinii, ale jestem ciekawa, jak ich produkty sprawdziłyby się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam w sobie tego produktu Hada Labo

    OdpowiedzUsuń
  9. moja mama ma i sobie chwali tę markę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyli działa korzystnie, krótko mówiąc. Cena faktycznie nie jest niska, ale na promocji chętnie bym kupiła, bo z tego co widzę, warto.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie używałam kosmetyków tej firmy, zapowiada się ciekawie☺

    OdpowiedzUsuń
  12. muszę w końcu wypróbować tę markę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam, ale jeszcze nie próbowałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam, ale chętnie spróbuję. Teraz używam żelu oczyszczającego, ale nie jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam marki, ale w sumie mogłabym ją przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tytuł na blogu brzmi kosmicznie a to po prostu krem :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Markę widziałam kilka razy na blogach, ale sama niczego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znm tej marki, ale chętnie bym poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oh very interesting product, but I prefer the japanese version
    xx

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie spotkałam się wcześniej z tą marką. Nigdy nic od nich nie widziałam! :O

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz słyszę o tej marce.
    Myślę, że warto by było przetestować zaprezentowany produkt :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam jeszcze do czynienia. Szukam jakiegoś fajnego kosmetyku do oczyszczania więc chyba się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam tego kremu, ale raczej go nie kupię, bo cena jak dla mnie jest zbyt wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tego żelu i niestety podzielam zdanie, ze cena zbyt wysoka, ale jeżeli trafie na promocje to chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz widzę kosmetyki tej serii...

    OdpowiedzUsuń
  26. Wolę zdecydowanie design oryginalnych, japońskich kosmetyków, ten do mnie jakoś nie przemawia. Poza tym ponoć Hada Labo produkowane na japoński rynek, a to na europejski ma nieco inny skład. Nie pochylałam się nad tym, ale i tak jakoś mnie nie kuszą....Wolę zamówić te, produkowane ja japoński/koreański rynek :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie stosowałam jeszcze tego produktu. Ciekawe czy by się u mnie sprawdził.
    Może wspólna obserwacja?:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam tej marki, ale z ciekawością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widziałam to chyba w Douglasie ,w ostatecznosci jednak nie kupiłam
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  30. Używałam tylko maseczki tej marki i fajnie się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałem był w porządku chociaż cudów nie robił :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Marki nie znam, ale troszkę mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam kiedyś próbkę kremu z tej serii, ale jak to z próbkami bywa, nie ocenisz w pełni działania... ten żel prezentuje się zachęcająco!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Marki nie znam. Mogłabym wypróbować krem, ale poczekam na promocję :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hada Labo to mój must have i podstawa codziennej pielęgnacji. Używałam już chyba wszystkich produktów, oprócz maseczek (ciągle mam dużo innych do wykorzystania). Na stałe używam hydratora, plumping crem i oczywiście żelu, który co prawda zawiera silikon ale zmywa makijaż lepiej niż większość jakie stosowałam, a było ich naprawdę sporo i to azjatyckich. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Hi Selina



    i am Montoya Jazhel from the philiphines ,i was in a big problem in my marital life so i read your testimony on how Dr Ikhide help you get your husband back and i said i will give it a try and i contacted the Dr Ikhide to help me and he promised to help me get my problem solved. now am so happy with my life because all my problems are over. Thanks to the great Dr Ikhide for the help and Thanks to you Selina.

    You can reach him with this email:- dr.ikhide@gmail.com and i promise he will not disappoint you.



    I AM SO HAPPY…… remember here is his email:- dr.ikhide@gmail.com



































    Kumusta Selina



    ako si Montoya Jazhel mula sa pilipinas, ako ay nasa malaking problema sa aking buhay sa pag-aasawa kaya nabasa ko ang iyong patotoo sa kung paano tulungan si Dr Ikhide na maibalik ang iyong asawa at sinabi kong susubukan ko ito at makipag-ugnay sa Dr Ikhide upang matulungan ako at nangako siyang tulungan ako na malulutas ang aking problema. ngayon masaya ako sa aking buhay dahil ang lahat ng aking mga problema ay tapos na. Salamat sa mahusay na Dr Ikhide para sa tulong at Salamat sa iyo Selina.

    Maabot mo siya sa email na ito: - dr.ikhide@gmail.com at ipinapangako ko na hindi ka niya bibiguin.



    AKO KAYA NAKAKITA …… tandaan dito ay ang kanyang email: - dr.ikhide@gmail.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka