Strony

sobota, 23 lutego 2019

Asia Flavours- Pierożki Gyoza z kurczakiem

Dzisiaj ostatni z testów gotowych produktów garmażeryjnych, które kupiłam w Biedronce podczas akcji z okazji Chińskiego Nowego roku. Jeżeli macie ochotę przeczytać o poprzednich testach na temat gyoz lub chińskich pierożków to serdecznie Was do tego zachęcam. Dziś skupimy się na mięsnych japońskich pierożkach z kurczakiem.
Pierożki zapakowanie identycznie jak poprzednia wersja z warzywami. Cena jak i waga pierożków się nie zmieniły. Sposób przygotowania także nie.
Ciasto odpowiedniej grubości, chrupiące. Farsz smaczny, dobrze doprawiony. I co najważniejsze pierogi, nie rozpadły się podczas smażenia. Ten test nie okazał się klapą. Wręcz przeciwnie. Jest to całkiem smaczny gotowy produkt, który zaspokoi mały głód.

A Wy jak ocenianie ten produkt? Sięgacie czasem po gotowe produkty czy wolicie ich unikać?
ClaudiaMorningstar

48 komentarzy :

  1. Dobrze, że farsz jest smaczny. To mnie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie widziałam ich produktów. Ale teraz gdy będę sama mieszkać, czasem skuszę się na tego typu produktu

    OdpowiedzUsuń
  3. O to chyba najlepiej z całej trójki wypadły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie wygląda już tytuł posta. :)
    U nas jest to różnie, czasem pichcimy sami a czasem z udogodnień też korzystamy - w końcu po to są :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niektóre pierogi z Biedronki mają koszmarny farsz, ale skoro piszesz, zż tutaj jest ok, to jednak się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasto chrupiące po podsmażone :) W tych gotowych pierogach ciasto zawsze jest jałowe i rozlazłe - nadają się do zjedzenia tylko po podsmażeniu (farsz również smakuje lepiej). Jakieś trzy razy jadłam takie gotowe pierogi (nie te konkretnie) to wiem z doświadczenia :P Jeśli w przyszłości jeszcze zdecydujesz się na takie pierogi (chociaż lepiej zamówić w jakieś pierogarni jeśli masz możliwość), to tylko podsmażaj ale uważaj aby nie spalić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś je jadłam :) kupiłam coś podobnego w Biedronce

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej wolę unikać, mam to szczęście, że gotuje w domu mój mężczyzna :D Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Hejka. Powiem Ci, że się mile zaskoczyłam, spodziwałam się kolejnego kartkowego bloga a tu jedzonko, bardzo się cieszę bo często się kupuje kota w worku i jedno jest lepsze a jedno jest gorsze, mało tego wiele produktów się zwyczajnie omija bo się ich nie zna
    Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale mi narobiłaś smaka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie spróbowałabym takich pierożków :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam domowe pierogi z kapustą i grzybami :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasami sięgam po gotowe dania :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba je kiedyś próbowałam nawet :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wolę raczej sama coś przygotować :) Bardzo lubię gotowac i staram się unikac gotowych produktów. Jakbym mogła to bym sama tworzyła od podstaw :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie widziałam tych pierożków, a chętnie bym któreś wypróbowała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądają bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasem zdarza mi się kupować dania gotowe,ale w połowie mi nie smakują...dlatego chętnie czytam wpisy polecające,dzięki czemu wiem na co się kusić :) spróbuję jak tylko jeszcze gdzieś je znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmmm ja mięsa gotowego raczej nie kupuję... :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślinka mi cieknie na ich widok, ale raczej nie kupuję gotowych dań z mięsem.

    OdpowiedzUsuń
  21. jakoś mi to smakowicie nie wygląda;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Takich jeszcze nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow ! Widzę, że ja jestem daleko w tyle ! Nie znam tych pierożków, a Ty już trzy razy o nich napisałaś ! Powinnam chyba nadrobić zaległości konkretną degustacją. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądają kusząco, aż ślinka leci 😍
    Pozdrawiam
    https://jmzphotography.eu

    OdpowiedzUsuń
  25. W sumie to dość często sięgam po gotowe produkty, bo staram się trzymać z dala od kuchni. Talentu kulinarnego nie mam :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie próbowałam, ale przypuszczam, że mi by też smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajnie, że teraz w sklepach mamy dostęp do produktów z różnych kuchni świata, bo możemy spróbować czy dana kuchnia nam pasuje i samemu włączyć jakaś potrawę do codziennego domowego gotowania.
    Ja jestem pod wielkim wrażeniem kuchni pięciu przemian, podobno leczy różne choroby, Polecam książkę Beaty Pawlikowskiej pt. Moja dieta Cud i Moje zdrowe przepisy.
    Przepisy Beaty są proste i jednogarnkowe i myślę, że nie zabierają dużo czasu. Jej dieta opierająca się na kuchni pięciu przemian pozwala łatwo się trzymać zasad po diecie Gersona i poście warzywno owocowym dr Dąbrowskiej. Naprawdę polecam.
    U mnie nowy post na moich rozstajach . Prowadzę kilka blogów ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  28. I was eating a lot of these on my fav japanese restaurant in Bolivia, I love it.

    XOXO, BEA.

    https://seempiternal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie przepadam za gotowymi produktami, jednak z braku czasu to dobre rozwiązanie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Przeczytałam poprzednie wpisy i byłam zawiedziona. Dobrze, że chociaż ten produkt okazał się niezły. Może wybiorę się na zakupy. ;)
    Bardzo lubię smaki azjatyckie.
    Czasami kupuję gotowe dania, w końcu nie zawsze chce się stać przy kuchni. ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy ich nie jadłam. Ogólnie wszelkie pierogi wolę na słodko ( poza ruskimi ), ale bardzo chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  32. tak jak poprzednio, próbowałam i bardzo mi smakowały :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. I have enjoyed your series of dumpling posts. I generally only eat dumplings when I am out at a Chinese restaurant, but these home cook versions look tasty.

    OdpowiedzUsuń
  34. Sięgam czasem po takie gotowe produkty. Jednak te pierożki mi nie smakowały.

    OdpowiedzUsuń
  35. Pycha! musze sama isc kupic bo juz sie nam pokonczyly

    OdpowiedzUsuń
  36. Chętnie bym spróbowała :)
    Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja nie przepadam za kupnym żarciem :D Wolę sama coś zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeszcze nie próbowałam tych pierożków. Bardzo lubię pyzy z mięsem lub bez. kiedyś sama je robiłam,ale wolę kupione.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie jadłam ich, ale teraz mam na nie ochotę :)
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  40. This time I just saw the look of this food ... it looks really good

    OdpowiedzUsuń
  41. Staram sie sama gotowac, ale czasami kupuje gotowca na czarna godzine

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie jadam i nie jadałam gotowców, wszystko robię sama, nie nęcą mnie nawet.
    Prosto można zrobić takie danie samemu. Pozdrawiam Claudio.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka