W moim mieście nie ma za dużego wyboru jeśli chodzi o sushi. Owszem mamy Koku Sushi ale odkąd zmienili menu niestety nie mogę znaleźć nic tam dla siebie. Kiedyś istniało Sushi Lim ale dość szybko padło. Szczerze mówiąc nie było to zaskakujące biorąc pod uwagę jaki oferowali poziom. Nic więc dziwnego, że ucieszyłam się że powstał nowy punkt oferujący rolki. Dlaczego mówię o tym miejscu w kontekście punktu? Ponieważ to lokal w formie wyspy w Galerii Zdrój serwujące jedzenie w boxach na wynos. Można zjeść przy wspólnych stolikach, zabrać na wynos bądź zamówić przez aplikację lub telefon do domu.
Doskonała opcja aby zamówić boxa do szkoły. Uczę się weekendowo i taki zestaw ratuje mnie w niedzielne popołudnia. Za każdym razem przygotowano go na świeżo, a złożone przeze mnie zamówienie szybko do mnie dotarło. Całość także była dobrze zapakowana. Obsługa zawsze była bardzo miła i pomocna, gdy nie mogliśmy się zdecydować co wybrać. Punkt specjalizujący się w rolkach amerykańskich. Przyznaje się, że mam do nich słabość. Dlatego zwykle zamawiam wersję typu "philadelphia" (32zł) bądź dużą porcję futomaki z łososiem (33zł). Połączenie surowego świeżego łososia z serkiem i chrupiącym ogórkiem to coś co uwielbiam. Dla tych, którzy którzy nie jedzą nieprzetworzonej ryby nie martwcie się. Są opcje wege lub z grillowanymi owocami morza. Same rolki zawsze są starannie przygotowane i estetycznie podane. Jestem bardzo mile zaskoczona i jestem pewna, że ponownie zamówię zestaw gdy zgłodnieję na zajęciach.
ClaudiaMorningstar

Bardzo lubię sushi i ten pikantny imbir mniam
OdpowiedzUsuńCzyli warto zamawiać. Super.
OdpowiedzUsuńZ chęcią bym zjadła takie sushi 😊
OdpowiedzUsuńWygląda apetycznie🙂
OdpowiedzUsuńU nas są chyba dwie suszarnie, ale zestawy dość drogie...
OdpowiedzUsuńJa nie koniecznie, ale polecę moim dzieciom, które uwielbiają sushi!
OdpowiedzUsuńU nas w galerii też jest jedna wyspa sushi. Mieszkam w małym mieście i nie mam zbyt dużego wyboru w orientalnych potrawach. Jednak jest jeden lokal z sushi, które bardzo mi smakuje 😋
OdpowiedzUsuńRzeczywiście ciężko trafić na dobre sushi. Ja znalazłam swoje dwie ulubione restauracje i z żadnej innej nie zamawiam :)
OdpowiedzUsuńWygląda bardzo apetycznie 😍
OdpowiedzUsuńuwielbiam sushi, ale z warzywami w tempurze, albo z kalmarami czy to w tempurze czy w panko :)
OdpowiedzUsuńA jeśli zjesz z rybą, to i będziesz na zajęciach sprawniej myśleć ;-)
OdpowiedzUsuńWyglądają bardzo apetycznie!
OdpowiedzUsuńNigdy właściwie nie jadłam sushi :)) Mam wrażenie, że to nie do końca moje klimaty, ale kto wiem, może kiedyś się jednak skusze by to zweryfikować :)
OdpowiedzUsuńAleż apetyczny wpis! Sushi wygląda przepysznie, a zdjęcia tylko potęgują ochotę, żeby od razu czegoś spróbować.
OdpowiedzUsuńFinding a reliable new spot when your city's options are limited is an absolute game-changer, especially for surviving those long weekend study sessions.
OdpowiedzUsuńNiestety, nie przepadam za Sushi.
OdpowiedzUsuńSmakoszem sushi może nie jestem, ale kiedyś jadłam które było dla mnie przepyszne
OdpowiedzUsuńja lubię suszi z biedry xd
OdpowiedzUsuńKoleżance to smakuje. ja się nie mogę przekonać
OdpowiedzUsuń