Nie wiem jak to się stało ale w 2024 roku nie widziałam ani jednej japońskiej bądź chińskiej dramy. Królowały filmy, które oglądałam chętnie i często. Niestety w dużej mierze były to średniaki. Dlatego na liście nie znalazł się Zła nie ma, który był dobry ale nie zachwycający. Szkoda, bo pokładałam olbrzymie nadzieje w tym tytule. Tak wielkie, że wybrałam się na ten film do kina studyjnego w sąsiednim mieście. Za to stare, na prawdę stare anime "Rodzice chrzestni z Tokio" skradło moje serce.
Podczas świąt Bożego Narodzenia trójka tokijskich bezdomnych znajduje na śmietniku niemowlę. Przyjaciele postanawiają odszukać rodziców dziecka.
To było moje pierwsze anime, którego akcja dzieje się w Boże Narodzenie. Mix Opowieści Wigilijnej i Historii o Trzech Królach w japońskim wydaniu. Świetnie napisany scenariusz, pozbawiony dziur fabularnych. Nietypowy film świąteczny. Oryginalny mimo oklepanego motywu. Doskonała historia przy której można płakać zarówno ze śmiechu jak i smutku. Sceny są zróżnicowane, a wszystkie chwytają za serce. A na koniec doczekaliśmy się świątecznego cudu. Nietuzinkowi bohaterowie, którzy nie są jednowymiarowi. Satoshi Kon nigdy nie zawodzi. Stworzył majstersztyk, który postawił wysoką poprzeczkę. Szkoda, że od wielu lat reżyser nie wypuścił niczego nowego. Rodziców chrzestnych z Tokio polecę każdej osobie, która ma dość oklepanych świątecznych filmów a liczy na szczyptę magii.
Dla zainteresowanych części zamykające rok 2024: top koreańskich dram 2023: top koreańskich dram, top chińskich dram,top anime, top koreańskich manhw cz.1, top koreańskich manhw cz.2, top mang, 2022: top koreańskich dram, top japońskich dram, top chińskich dram, top manhw cz.1, top manhw cz.2, top mang, 2021: top koreańskich dram, top chińskich dram, top anime, top manhw cz.1,top manhw cz.2, 2020: top koreańskich dram, top chińskich dram, top anime, top manhw cz.1, top manhw cz.2, 2019: top koreańskich dram, top chińskich dram, top japońskich dram, top anime, top mang cz.1, top mang cz.2, top manhw cz.1, 2018: top koreańskich dram cz.1, top koreańskich dram część. 2, top japońskich dram,top chińskich dram, anime część 1 , anime część 2, top mang cz.1, top mang cz.2, top manhw cz.1.i top manhw cz 2, 2017: ogólne podsumowanie roku, top japońskich dram, top koreańskich dram cz.1, top koreańskich dram cz.2, top chińskich dram, top anime, top mang cz.1, top mang cz.2, top manhua cz.1 i top manhua cz.2, więc jeżeli potrzebujecie więcej propozycji do obejrzenia to serdecznie zapraszam.
Ps. Wszystkie opisy animy jak i grafiki je obrazujące nie są moją własnością. Są to materiały promującą dany tytuł.
Co ciekawego oglądaliście?
ClaudiaMorningstar


Anime to dla mnie za bardzo przerysowane postacie, mimika, choć fabuła może być całkiem dobra, zwłaszcza do obejrzenia w święta.
OdpowiedzUsuńNie moja bajka, ale sens na pewno mają, zwykle edukacyjny. Bezsprzecznie. Pozdrowienia zostawiam...
OdpowiedzUsuńCiekawi mnie to połączenie dwóch tak znanych historii.
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś się skuszę :)
OdpowiedzUsuńNie słyszałam wcześniej o tych filmach 🙂
OdpowiedzUsuńW sumie to nie oglądałam ostatnio żadnego azjatyckiego filmu, za to czytałam kilka azjatyckich książek (wolę czytanie niż oglądanie), a z tych książek najbardziej podobało mi się "Łuskanie bobu w blasku księżyca". :) Szkoda, że ten akurat film, na który wybrałaś się do sąsiedniego miasta, okazał się taki sobie...
OdpowiedzUsuńNie miałam okazji ich oglądać.
OdpowiedzUsuńMy oglądamy Pokemony. Liczy się? :D
OdpowiedzUsuńCzasami są takie trendy, że nagle czegoś się nie ogląda. Ja rok temu oglądałam jeden kanał na youtube. A teraz? Zaraz będzie rok a ja ani 1 filmu tej dziewczyny nie obejrzałam. Nie wiem co się stało... Więc nie dziwię się, że wtedy żadnej dramy nie oglądałaś ;) Pozdrawiam ciepło! Miłego tygodnia🌸
OdpowiedzUsuńHej. Niestety anime nie dla nas...
OdpowiedzUsuńKonwencja Anime zaraziła mnie moja druga połówka - obecnie jestesmy an etapie oglądania jujutsu kaisen
OdpowiedzUsuńJeszcze żadnego z listy nie oglądałam, ale zamierzam to w wolnej chwili zmienić ;)
OdpowiedzUsuńWitaj Claudio
OdpowiedzUsuńŻadnego z tych filmów nie znam. Ale to nic jeszcze straconego
Pozdrawiam po letniej burzy
Zaciekawiłaś mnie :)
OdpowiedzUsuńZ anime zacząłem oglądać ,,One Piece". Ale jakoś szybko mi minęło, chociaż podobała mi się kreska jak i historia.
OdpowiedzUsuń:) Szczerze mówiąc trochę się zaskoczyłem, bo wcześniej nie szczególnie zajmowałem się historią wojskowości czy podobnymi tematami. Ale ta książka o samurajach mi podeszła. Nie mniej rozumiem, że może nie być dla Ciebie taka tematyka.
Pozdrawiam!
Mozaika Rzeczywistości.
Oglądałam :). Piękne anime, zabawne i choć nie lubię takich świątecznych ckliwych opowieści, to anime było oryginalne i świetnie się oglądało
OdpowiedzUsuńOstatnio zaczęłam po raz któryś z kolei czytać "Nad Niemnem".
OdpowiedzUsuńMało oglądam, dużo czytam, tak lubię.
OdpowiedzUsuńNigdy nawet nie słyszałam o "Rodzicach chrzestnych z Tokio", a wydaje się, że to bardzo dogny uwagi film!
OdpowiedzUsuńUwielbiam anime, jednak o "Rodzicach chrzestnych z Tokio" nie syszalam!
OdpowiedzUsuńMi z anime jest raczej nie po drodze - nie to że jakoś nie lubię, ale chyba rzadko decyduję, że akurat na anime mam ochotę :)
OdpowiedzUsuńRzadko oglądam jakieś filmy. O "Rodzicach chrzestnych z Tokio", nigdy nie slyszałam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Ja chyba żadnej animy nie widziałam - bo nic nie kojarzę. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń