Strony

wtorek, 13 czerwca 2017

Kit Kat- Hokkaido Melon

Hokkaido jest prawie największą wyspą w Japonii. Rozwija się tam przemysł drzewny, papiernictwo oraz leśnictwo. Dużą rolę odgrywa tam także turystyka. Podróżnicy chętnie odwiedzają Park Narodowy Daisetsu-zan z gorącymi źródłami, Park Narodowy Akan, który słynie z czystych jezior oraz jezioro Toya. Nie można także zapomnieć o słynnych lodowych figurach, które można zobaczyć podczas Festiwalu Śniegu w Sapporo, które odbywa się co roku w lutym. Uprawia się tam najdroższy owoc świata. Mowa tu oczywiście o Yubari Kings melon, który osiąga astronomiczne kwoty. Jeden z nich sprzedano za 2 000 000 yenów. Dużą popularnością cieszy się melon z wizerunkiem Hello Kitty. Marka Nestle wprowadziła na rynek limitowaną edycję Kit Kat Mini Hokkaido z serkiem mascarpone.
Kit Kat  mini z melonem Hokkaido z serkiem mascarpone oblany białą czekoladą. Posiada łagodną słodycz melona Hokkaido i świeży smak sera mascarpone.

Skład:Quasi-Chocolate (Sugar, Lactose [Milk], Vegetable Oil, Powdered Whole Milk, Cocoa Butter), Wheat Flour, Vegetable Oil, Lactose (Milk), Sugar, Natural Cheese (Milk), Melon Powder, Powdered Whole Milk, Yeast, Cocoa Powder, Cacao Mass, Cocoa Butter, Emulsifier (Soy Bean), Flavouring, Baking Powder, Paprika Colouring, Yeast Food. Also contains Soy Bean. May contain traces of Almond and other Nuts. 

Składniki odżywcze(11.6 g. batonik): energia: 64kcal, białko: 0.43g,tłuszcz: 3.7g, węglowodany: 7.3g,sól: 2-8mg.
Powyższe kartonowe pudełko z przepiękną grafiką na froncie składające się z 3 batoników, kosztowało 200 yen bez podatku, a z 216 yen (8,64 złotych). Natomiast na rewersie możemy umieścić miłą notatkę dla ukochanej osoby. Box łatwo się otwiera i chroni zawartość w środku bez problemu do mnie dotarły. Bezpiecznie dotarły do mnie z Japonii na Śląsk.
A pojedynczy batonik wygląda tak. Jak już zdążyliście się zorientować jest mniejszy i krótszy od standardowego Kit Kat, które możemy kupić w Polsce. Smak także się wyróżnia, ponieważ zarówno w hipermarketach jak i małych osiedlowych sklepikach widziałam tylko wersję klasyczną w ciemnej czekoladzie, a czasami wersję w białej, która moim zdaniem jest beznadziejna. Wersja z melonem bardzo mi smakuje. Jest jednocześnie słodka i kwaśna, a wafelek chrupiący i rozpływa się w ustach. Przyjemnie pachnie. Nie wiem czy kupię ponownie, ponieważ uwielbiam próbować nowe smaki, a samych rodzajów jest ponad 300. Chcę spróbować wszystkie.
Pozdrawiam, ClaudiaMorningstar

12 komentarzy :

  1. Oj ale narobiłaś smaka ;-)))))))) Jak ponad 300 różnych rodzajów to może trochę zająć czasu..^^

    OdpowiedzUsuń
  2. 300 rodzajów? Że też chce im się tyle tego tworzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Very interesting post! Thanks for sharing! 👌👌👌

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubimy kit katy klasyczne i z masłem orzechowym, takiego cuda nie miałyśmy okazji próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oo ponad 300?? także chce wszystkie

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jednak nie lubię takich słodyczy ... standardowo czekolada


    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. PS obserwuję -> blog inny niż wszytkie

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chęcią bym spróbowała :) http://mysterious-natalia.blogspot.com/2017/06/wishlish-zaful.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie umiem wyobrazić sobie Kit Kata o smaku melona, ale chętnie bym spróbowała :D

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem czy takie połączenie przypadłoby mi do gustu. :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziwne połączenie, ale może okazać się ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka