Strony

wtorek, 2 maja 2017

Omurice (Omelette Rice: 오므라이스)

Omuraisu jest to bardzo proste w wykonaniu japońskie danie, które składa się z dwóch części. Jedną z nich jest omlet, a drugą farsz, którym jest owinięty. Głównymi składnikami nadzienia jest ryż, warzywa, ketchup i mięso, które zazwyczaj jest kurczakiem. Czasami ryż zastępowany jest smażonym makaronem (yakisoba). Danie to zostało przywiezione do Korei w czasie japońskiej okupacji. Omurice jest popularne także na Tajwanie, a podobne dania możemy spotkać w Malezji, Singapurze i Indonezji. Zapewne wypatrzyliście, że w tekście zostały podane różne nazwy tej smacznej potrawy, ale bez obaw wszystkie są poprawne, a nazewnictwo zależy od rejonu jej podawania.

Nigdy tak nie przeklinałam przy gotowaniu nowego dania. Wszystko co miało pójść źle poszło nie tak. Miałam użyć dwie patelnie, garnek, talerzyk i miskę.  W ogólnym rozrachunku zgadzała mi się tylko ilość garów oraz woków. Salaterek i talerzy ubrudziłam o wiele więcej, cud, że zmieściły się w zmywarce. Już nie będę wspominała o ilości zanieczyszczonych sztućców. Smak wynagradza wszystkie trudy.
Lista zakupów:
* 1 zielona i 1 czerwona papryka,
* 1 marchew, 
* 5 dużych pieczarek,
* 1 mała cebula,
* 1 posiekany ząbek czosnku,
* 1 wędzona kiełbasa,
* kawałek sera żółtego,
* 1 łyżka masła,
* 1/2 łyżeczki (soli,pieprzu,cukru),
* 100 gram ryżu do sushi,
* ketchup.
Sposób przygotowania.
1. Ryż gotujemy do miękkości. 2. W międzyczasie myjemy, obieramy, kroimy w kostkę wszystkie warzywa. Podobnie robimy z pieczarkami tylko tym raz kroimy je w paski. Kiełbasę dzielimy na części według upodobań. 3. Podgrzej dużą patelnie, dodaj masło, kiełbasę, czosnek i smaż przez minutę. 4. Dodaj resztę składników, włącznie z ryżem (bez jajek będą nam potrzebne do omletów), doprawiamy, dodajemy ketchup, mieszamy i smażymy przez kilkanaście minut. 5. Starty ser wkładamy do miski, usmażony ryż z warzywami i mięsem również. Wywracamy miskę na talerzyk, tak aby jedzenie ładnie się uformowało. 6. Robimy omlet. Wbijamy jajka do miski, roztrzepujemy je trzepaczką, doprawiamy i smażymy omlety. 7. Formujemy omlety na farszu. 8. Omurice ozdabiamy ketchupem.
맛있게 드세요! ClaudiaMorningstar

25 komentarzy :

  1. oo wyszło łądnie i apetycznie, ja zazwyczaj jem na szybko i idę na łatwiznę

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm zjadąłbym nie jedno takie cacko ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem tak Bylo bardzo dobre Ladnie wyglada i tak smakuje

    OdpowiedzUsuń
  4. musi być pyszne :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze gdy robią te omlety w koreańskich dramach to mamy na nie ochotę :D A często oglądamy je późnymi wieczorami xD

    OdpowiedzUsuń
  6. nice post dear, like it :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie muszę spróbować, wygląda przepysznie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda apetycznie, trochę mi to przypomina calzone tylko w takiej japońskiej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie wypróbuję przepis :) jeszcze takiego nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham ;) chyba aż sobie zrobię dzisiaj ;)
    http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda ciekawie to danie.
    Na pewno jest pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale świetne i apetyczne!
    ja robię podobny omlet, ale to musze koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. na pewno było warto tych wszystkich pobrudzonych naczyń do mycia:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale wygląda apetycznie i chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda smakowicie. Myślę, że by mi smakowało.
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Pychotka! wygląda naprawdę smakowicie ;) W wolnej chwili na pewno wykorzystam ten przepis ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Boże, widzę niebo na talerzu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda pysznie :D Pewnie by mi nie wyszło... :P

    OdpowiedzUsuń
  19. mniam mniam, lubię takie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Od razu zgłodniałam ;-) Wygląda pysznie!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda super :) też mam czasem takie dni w kuchni, że nic nie wychodzi tak jak trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojjj,szkoda,że w mojej miejscowości nie ma takiego wydarzenia - sama chętnie wzięłabym w nim udział i posmakowała takich rarytasów :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka