Strony

sobota, 11 listopada 2017

Kit KAT Malinowy

Dzisiaj ocenię ostatni ze smaków kit kat, które koleżanka przywiozła mi z dalekiej Japonii. Po Strawberry Cheese Cake, Sakura Matcha i Japanese Cake oraz Hokkaido Melon przyszedł czas na malinową odsłonę tego sławnego batonika. Jak myślicie jak wypadł w stosunku do innych wersji smakowych?
Skład:Chocolate coaching (vegetable oils and fats, sugar, lactose, whole milk powder, cocoa butter), Biscuit (flour, sugar, shortening, salt), flour, vegetable oils and fats, lactose, sugar, raspberry fruit juice powder, processed dried raspberries, whole milk powder, yeast, cocoa powder, cocoa mass, cocoa butter, emulsifiers, leavening agents, coloring (red beets, monascus), acidifier, flavor, modified starch, baking soda, yeast food (may contain soy in some of the raw materials).
Mimo wszechobecnego różu zarówno na opakowaniu jak i na samym batoniku jest to niestety najgorszy wariant, który próbowałam do tej pory. Zapach no cóż nie ukrywajmy, że nie pachnie naturalnie, a sztucznie. W smaku dobry, ale nie zachwycił mnie. Maliny sprawiły, że był bardziej cierpki niż słodki, dobrze współgrał z białą czekoladą, której fanką nie jestem. Za paczkę, która zawiera 12 mini batoników zapłacimy  bez podatku około 1000 jenów. 
ClaudiaMorningstar

11 komentarzy :

  1. mam jednak wrażenie ze mojemu chłopakowi ten batonik by smakował.

    OdpowiedzUsuń
  2. MAlina zazwyczaj jest sztuczna w takich produktach ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię testować produkty o smaku malinowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem czy spotkałby się z moim zainteresowaniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdybym miala okazje, pewnie bym sprobowala :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda że Ci nie smakował, ja uwielbiam takie cuda i mimo wszystko bym spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka