Jeśli mam być szczera to nigdy nie słyszałam o tej serii. Internet też za wiele mi nie pomógł. Dowiedziałam się jedynie, że jest to produkt koreańskiej firmy Hanwoong, który oprócz plastrów oczyszczających produkuje też maski płachtowe, produkty zmiękczające do stóp, nawilżające paski pod oczy. Pewnie jesteście ciekawe jak ten produkt trafił w moje ręce? Był to całkiem miły gratis, który dostałam podczas małych zagranicznych zakupów, więcej o moim zamówieniu możecie przeczytać tutaj.

Sposób użycia:
1. Oderwij pasek od podkładki z tworzywa sztucznego. 2. Namocz plaster poprzez spryskania go wodą. Uważaj, aby nie stał się zbyt mokry. 3. Zaaplikuj produkt na nos, dokładnie dociśnij, aby miał dobry kontakt z skórą nosa. 4. Zostaw na 20-30 minut. 5. Po tym czasie ściągnij. 6. Używaj 1-2 razy w tygodniu.
Zawiera: wodę, dwutlenek tytanu, metyloparaben, wyciąg z bylicy, alantoinę, ekstrakt z liści aloesu, wyciąg z leszczyny.

Przyznam się, że szata graficzna do najlepszych nie należy, ale przecież nie ocenia się książki po okładce. Najważniejsze jest działanie. I mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że do był strzał w dziesiątkę. Plaster jest odpowiedniej długości i szerokości, starcza na oczyszczenie mojego nosa. Jedyny minus tego produktu, że odbarwia powierzchnie skóry na czarno. Mimo że dostałam ten produkt za darmo to myślę, że kupiłabym go. Cena opakowania nie należy do najwyższych, bo za 10 plastrów zapłacimy 3,81$/4.48$.
Claudia Morningstar
Ciekawy produkt ;) Chociaż Ja o nim wogole nie słyszałam ;)
OdpowiedzUsuńpodobne paski były kiedyś w biedronce :) oczyszczały solidnie
OdpowiedzUsuńChętnie bym wypróbowała takie plasterki na nos :)
OdpowiedzUsuńmożna je też samemu zrobić;)
Usuńmiałam takowe z Biedry:D super były
OdpowiedzUsuńOoo :) Muszę je wypróbować!
OdpowiedzUsuńlifebysusanna.blogspot.com
hehe to dawaj:D
UsuńPróbowałam kiedyś tego typu plastrów oczyszczających firmy Cettuta kupionych w Rossmannie i byłam bardzo zawiedziona. Fajnie, że te działają. I właściwie nie są takie drogie.
OdpowiedzUsuńPS. Piękne zdjęcia na blogu i baaardzo podoba mi się szablon :)
Fajna cena :-) jestem ciekawa tych plastrów :-)
OdpowiedzUsuńkupiłam je na Aliexpress chyba za niecałe 2$/10sztuk.
OdpowiedzUsuńWygląda nieźle, mam ochotę spróbować :)
OdpowiedzUsuńna moj nos nic nie dziala:(
OdpowiedzUsuńVery nice! Have a lovely Day!
OdpowiedzUsuń💚💚💚
Dostałam te paski przy paczce z jolse i cały czas się ich boje. Aż z ciekawości może dzisiaj w końcu wypróbuje :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że to coś dla mnie :) Z chęcią kiedyś się skuszę, kupię i wypróbuje :)
OdpowiedzUsuńMój blog
Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)
Ciekawe paseczki, nigdy takich nie miałam.
OdpowiedzUsuńCiekawy produkt.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie,
Karolina