Strony

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Top 10 japońskich dram, które widziałam w 2017 roku

Od dawna w moim pokoju nie ma telewizora, ale to nie zmienia faktu, ze uwielbiam oglądać wszelkiego rodzaju filmy, seriale i programy dokumentowane. A gdzie to robię odkąd nie mam odbiornika RTV?  Oczywiście na laptopie lub komputerze. Internet jest skarbnicą ciekawych materiałów. Sieć ma niewątpliwie tą zaletę, że każdy znajdzie coś dla siebie i co najważniejsze nie musimy się martwić o wkurzające reklamy, które trwają prawie tyle co film. Dlatego mam dla Was ratunek. Top 10 japońskich seriali z polskimi napisami, które możecie bez problemu zobaczyć w domu, gdy dosięgnie Was nuda. 
Liar Game
Opis dystrybutora: "Naiwna i uczciwa dziewczyna jest zmuszona wziąć udział w grze polegającej na oszukiwaniu pozostałych graczy." 

Mój osobisty numer jeden w zestawieniu. Doskonała rola Shoty Matsudy, który zgarną całe show. Nie możemy zapomnieć o Erice Todze, która również dobrze się spisała grając naiwną, nieco głupiutką dziewczynę, którą wiecznie trzeba ratować z opresji. Bardzo podoba mi się wystrój żywcem wyciągnięty z komiksu, zwłaszcza sceny z jabłkami. Dwa sezony dobrej rozrywki. Idealna propozycja na nudny wekeend. Na podstawie mangi autorstwa Shinobu Kaitani.
Ryusei no Kizuna
Opis dystrybutora: "Gdy dorośniemy, to odnajdziemy tego przestępcę i razem go zabijemy. Kouichi, Taisuke I Shizuna są rodzeństwem. Kiedy byli tylko dziećmi, ich rodzice zostali zamordowani-a oni postanowili, że się zemszczą. Czternaście lat później, wprowadzając swój plan w życie, odkrywają sporo nowych faktów. "

Uwielbiam motyw odwetu. Odpłaceniu się winowajcy w momencie w którym najmniej się tego spodziewa. Fakt wskazanie mordercy nie należy do trudnych zadań, ale kto z nas nie czasami zamienić się w detektywa? Dzięki temu serialowi poznałam hayashi rice, danie które jest bardzo ważnym elementem w życiu głównych bohaterów. Na podstawie powieści Higashino Keigo. Uwaga: znów występuje Erika Toda. 
Vampire Host
Opis dystrybutora:"Rion, pomóż mi! To prawdziwy wampir ... " - tak brzmiała ostatnia wiadomość, którą Rion usłyszała na komórce od swojej przyjaciółki Shiho. Chcąc się dowiedzieć co się z nią, dziewczyna rozpoczyna śledztwo. Przeszukując pokój koleżanki znajduje wizytówkę, która prowadzi ją do wampirzego host klubu. Podejrzewa, że ktoś stamtąd może być zamieszany w tę sprawę. "Niechcący" tłucze drogą butelkę wina i zaczyna tam pracować jako pomoc do wszystkiego. Poznaje także głównego hosta - Suou. Razem próbują rozwikłać zagadkę. "

Serial na którym płakałam ze śmiechu. Takiej parodii dawno nie widziałam. Japońska produkcja, która wyprzedziła swoje czasy. Chciałabym zauważyć, że serial jest z 2004 roku. Jeszcze chwila, a będziemy mogli oblewać pełnoletność.Genialnie ukazana relacja wampir-nastolatka, która nie jest ostatnią mimozą i nie da sobie w "kaszę dmuchać". Szkoda, że głównych bohaterów nie byłam w stanie ujrzeć w innych rolach.  Należy zauważyć fakt, że jest na podstawie mangi pt. "Blood Hound" autorstwa Kaori Yuki, ale jest to bardzo luźna interpretacja.
Atami no Sosakan
Opis dystrybutora: "Pewnego dnia znika autobus z czterema licealistkami. Trzy lata później jedna z tych dziewczyn nie oczekiwanie wraca. Śledztwo prowadzi detektywa do bardzo spokojnego miasteczka."

Oglądając Atami no Sosakan miałam niesamowite wrażenie, że oglądam azjatycką wersję Twin Peaks. Owszem nie zamordowano tutaj uczennicy, ale serial jest tak zawiły, tak niespotykany, że nie mogłam oprzeć się temu wrażeniu.  Zagadka goni zagadnę. Zakończenie to była torpeda. Niezła obsada, ciekawy klimat 320 minut dobrej rozrywki. Nie polecam oglądać do poduszki, bo będziecie mieli problem z zaśnięciem.
Control- Hanzai Shinri Sousa
Opis dystrybutora: "Segawa Rio jest narwaną policjantką, która ma duże poczucie sprawiedliwości. Z pomocą psychologii rozwiązuje tajemnice brutalnych morderstw. Jest idealnym pracownikiem, ale nie układa się jej w miłości. Jej partnerem w pracy jest Nagumo Jun, bardzo ekscentryczny psycholog." 

Jesteśmy już na półmetku. Tym razem tradycyjna para. On- ekscentryk,  Ona- policjantka. Dobry serial kryminalny przy którym nie będziecie przewijać odcinka co 5 sekund. Dość łatwe sprawy i kilka niespodziewanych zwrotów akcji. 
Alice no Toge
Opis dystrybutora:"Ojciec głównej bohaterki umiera w szpitalu. Za jego śmierć odpowiadają lekarze, którzy dopuścili się śmiertelnego błędu i wszystko zatuszowali. Kobieta chcąc się na nich zemścić porzuca swoje dotychczasowe życie i robi wszystko, by osoby stojące za śmiercią jej ojca poniosły za to odpowiedzialność."

Kolejny motyw zemsty. Doskonała rola Ueno Juri, która wciela się w postać lekarki, która "dąży po trupach do celu". Świetne nawiązanie do Alicji w Krainie Czarów Dogsona. Wszystkim fanom "Alicji,"nieoczekiwanych splotów akcji i motywu odwetu jako sile napędowej do życia szczerze polecam. Spójrzcie jeszcze na te plakaty reklamowe. Czyż nie są cudowne?
Kôrudo kêsu: Shinjitsu no Tobira
Opis dystrybutora:"Inspektor Yuri Ishikawa wraz ze swoim zespołem podejmuje się rozwiązania spraw, które miały miejsce w przeszłości, a których do tej pory nie rozwiązano." 

Co tu dużo mówić fenomenalny japoński remrake amerykańskiego serialu pt. "Cold Case." Główna to silna kobieta z mroczną przeszłością. Postacie co najważniejsze nie są jednowymiarowe, dialogi przemyślane, pozbyto się zbędnego kiczu, którego zazwyczaj mamy w nadmiarze w japońskich produkcjach. Niełatwe zagadki. Sam antagonista jest postacią niezwykle ciekawą i skomplikowaną. Jako psycholożka chciałabym mieć do czynienia z takim osobnikiem, jako zwykły śmiertelnik raczej nie.
She
Opis dystrybutora: "Prestiżowe liceum w Japonii. Niespodziewanie znika jedna z jego uczennic. Dziewczyna miała wszystko: była piękna, mądra, popularna. Jej zniknięcie mocno wpływa na cztery inne uczennice, które ją znały. Nishizawa Ryoko, jej najlepsza przyjaciółka, która marzy o tym by zostać w przyszłości dziennikarką, próbuje odkryć prawdę stojącą za jej zniknięciem."

Praktycznie jedyna drama w tym zestawieniu, która celuje w młodszą widownię. Porusza typowe problemy nastolatków. Krótka drama, która liczy tylko 5 odcinków a wciąga. Mimo że nie takiego zakończenia się spodziewałam to doskonale pasuje. Jeśli macie chwilkę to polecam.
Ishi no Mayu
Opis dystrybutora: "Kisaragi Toko jest detektywem, która właśnie została przeniesiona do Sekcji 11 Pierwszego Wydziału Śledczego w Komendzie Głównej w Tokio. Jej ojciec również był detektywem. "

Widać, że uwielbiam kryminały. Praktycznie całe moje zestawienie to zbrodnie, porwania i morderstwa.  Fakt. Może i policja była niekompetentna, główna bohaterka irytująca, a przeciwnikowi po cicho się kibicowało to ten serial ma to coś. Nie ma niepotrzebnych zapychaczy, a akcja ciągle idzie do przodu. Czwarty odcinek i końcówka wgniatają w fotel.
Kageri Yuku Natsu
Opis dystrybutora: "20 lat temu doszło do porwania noworodka w dużym szpitalu, a porywacz zażądał okupu od dyrektora placówki, a nie rodziców dziecka. Ale gdy otrzymuje swoje pieniądze, ginie podczas pościgu, a dziecko nigdy nie zostaje odnalezione. Kaji Hidekazu dostaje zlecenie od gazety, by ponownie zbadał tą sprawę. Odkrywa szokującą prawdę, która była skrywana w tajemnicy." 

I doszliśmy do ostatniej polecanej przeze mnie japońskiej dramy. Moim zdaniem jest to najsmutniejsza drama w tym zestawieniu. Taka ludzka, trzymająca w napięciu. Po prostu taka zwyczajna. Dość przewidywalna, wolna, ale bardzo dobra. Na podstawie noveli Kageri Yuku Natsu" autorstwa Mihiro Akai.
ClaudiaMorningstar

16 komentarzy :

  1. Niestety jedyne co oglądam z "live action" to Kamen Rider (nie jestem wstanie przekonac sie do Super Sentai). Moze jeśli byłyby jakieś postapokaliptyczne/wojenne dramy to byłbym wstanie sie przemóc

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie ogladalam tego typu produkcji :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio jestem do tyłu z jakimikolwiek serialami. Wolę poczytać książki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żadnego z nich nie oglądałam i nie wiem czy to moje ulubione kino.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio przystopowałam z japońskimi oraz koreańskim dramami i obecnie oglądam głównie chińskie. Teraz akurat jestem w połowie Meteor Garden, które jest na podstawie popularnej japońskiej mangi Hana yori dango. Ogólnie, to dosyć popularna historia i z tego co się orientuję to jest też wersja anime, koreańska oraz tajwańska xD

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy wpis...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie przepadam za japońskimi filmami, ale moja koleżanka uwielbia.
    Polecę jej ten wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. o ja! Nigdy nie oglądałam japońskich dramatów, nawet nie pomyślałam, bt takich poszukać. Szykuje mi się urlop i chętnie sobie obejrzę coś z tej listy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Oglądam czasami filmy japońskiej produkcji,także koreańskie .Bardzo różnią sie od naszych filmów a szczególnie z lat 50-tych.Ale też obecnych.Ja bardziej w obyczajowe lub dramaty☺Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie oglądałam żadnego, nie przepadam za takimi filami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nic z tej listy nie znam ale chętnie nadrobię.
    Pandora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie jest,to moja lubiona tematyka - dlatego żadnej z podanych przez Ciebie propozycji nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam zupełnie ale nie moeor nie 😎

    OdpowiedzUsuń
  14. To szczerze mówiąc zupełnie nie moja bajka, nie odnajduję się w dramach :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka